Bezpieczeństwo czy ryzyko
Fundusze, inwestycje, giełda, finanse, ryzyko, bezpieczeństwo, stabilny wzrost i parasol. Określeń jak widać wiele jak wiele sposobów na zarabianie dużych lub mniejszych pieniędzy. Problem tylko w co zainwestować czy się uda nam się zainwestować w najbardziej odpowiednią dla nas inwestycję. Nikt jednak nikomu nie da 100 procentowej pewności na duży i 100 procentowy zysk. W ubiegłym roku koniunktura nie ominęła rynku funduszy inwestycyjnych, a najwięcej zyskały fundusze akcji. Również początki 2011 roku były pomyślne dla tego rynku, ale teraz jest już o wiele gorzej. Teraz funduszy częściej tracą niż zyskują. Każdy z inwestorów po to inwestuje swoje pieniądze aby mieć z nich określony zysk. Jedni są cierpliwi inni mniej, jedni wolą zaryzykować inwestując duże pieniądze w fundusze akcji, inni wolą bardziej bezpieczne inwestowanie, chociażby w obligacje państwowe, czy też lokaty bankowe. Sytuacja jaka aktualnie jest skłania do myślenie i zastanowienia się na inwestowaniem na tym rynku. W związku z tym może zdecydować się na fundusz parasolowy lub stabilnego wzrostu? Dla tych którzy zdecydują się na fundusz parasolowy lub fundusz stabilnego wzrostu notowania są o wiele lepsze niż przy funduszach akcji. Pamiętajmy, że cierpliwi, którzy nie liczą czasu są zawsze na lepszej pozycji. Dla cierpliwych fundusz parasolowy jest lepszym sposobem na pomnożenie swoich pieniędzy, a przynajmniej w razie bessy na mniejsze straty.
- Z pewnością, bowiem jak by na to nie patrzeć fundusz parasolowy i fundusz stabilnego wzrostu i notowania to potwierdzają, daję większą pewność zysku, aczkolwiek trzeba na ten zysk nieco poczekać – powiedział jeden z inwestorów.
Kilka zdań na temat funduszu stabilnego wzrostu. Kapitał, czy jak kto woli aktywa funduszu stabilnego wzrostu najczęściej lokowane są w dłużne papiery wartościowe, w tym w długoterminowe obligacje o stałym oprocentowaniu. W pewnym sensie fundusz ten można traktować jako fundusz zrównoważony, ponieważ fundusz ten nie angażuje się jedynie w zakup akcji. Aktywa przeznaczone na zakup polskich akcji stanowią w nim najwyżej 20 procent, pozostałe środki lokowane są w obligacje – 60% oraz instrumenty rynku pieniężnego – 20 procent. Dzięki temu w długim okresie zyski w tym funduszu mogą być wyższe niż w przypadku funduszy bezpiecznych. Można jeszcze dodać, że inwestujący w fundusz stabilnego wzrostu doskonale zdają sobie sprawę z tego, ze jest on przeznaczony dla osób oczekujących długoterminowego wzrostu oszczędności na poziomie przekraczającym oprocentowanie lokat bankowych, ale przy nieco wyższym ryzyku inwestycyjnym.
- Jeżeli mam być szczery to nigdy nie wybrałbym tego typu funduszy, bowiem: po pierwsze trzeba na zbyt długi okres zamrażać swój kapitał, a po drugie zysk wprawdzie prawie pewny, ale nie aż tak duży jak w przypadku funduszy akcyjnych. Nie jest to też typowy bezpieczny fundusz inwestycyjny, bowiem fundusz ten inwestuje również w akcje. Wolę fundusz parasolowy, ale to już bajka na inną okoliczność - stwierdził jeden z inwestorów.