Mniej chętnych na RsN
Jak wykazują ostatnie analizy coraz mniejszym zainteresowaniem ciesz się preferencyjny kredyt rodzina na Swoim. Trochę dziwi ta sytuacja, bowiem w 2012 roku program ten zostanie definitywnie wygaszony, a poza tym są to preferencyjne kredyty z dopłatami rządowymi. A mimo to w styczniu i lutym nasi rodacy kupili mniej mieszkań z programu rodzina na Swoim niż w ostatnich miesiącach roku ubiegłego. Być może kredytobiorcy czekają na zmiany, które mają już niedługo wejść w życie.
- Być może, a tymczasem od ponad 4,5 roku z dobrodziejstw tego kredytu skorzystało prawie 250 tysięcy kredytobiorców. Jak wiadomo program rządowy „Rodzina na Swoim” przewiduje dopłaty w wysokości 50% do odsetek kredytu przez pierwszych 8 lat. Po ponad 4,5 roku funkcjonowania tego preferencyjnego kredytu rząd przedstawił dość kontrowersyjny projekt zmian do założeń RnS, które miały wejść w życie z początkiem II kwartału tego roku. Wszystko jednak wskazuje na to, że termin ten się wydłuży, bowiem projekt zmian został odrzucony już w pierwszym czytaniu przez komisję infrastruktury. W związku z tym trafi do powołanej specjalnej podkomisji w celu ponownego rozpatrzenia. Z pewnością muszą być wprowadzone zmiany w zmianach zaproponowanych przez stronę rządową, bowiem w pierwszym czytaniu 12 członków komisji było za wprowadzeniem zmian, a 12 przeciw – powiedział znawca tego rynku.
I trudno się dziwić sprzeciwiającym się projektowi skoro na przykład przyjęta przez Radę Ministrów nowelizacja ustawy przewiduje: obniżenie maksymalnych cen mieszkań, ograniczenie wieku kredytobiorców do 35 lat, wyłączenie z programu finansowania rynku wtórnego, poszerzenie katalogu osób, które będą mogły przystąpić do programu, w przypadku nieposiadania przez docelowego kredytobiorcę zdolności kredytowej, a także wygaśniecie programu z 31 grudnia 2012 roku. Niestety w projekcie zmian nie uwzględniono też oczekiwań singli, ale jest szansa, że zostaną jeszcze uwzględnieni, bowiem zmiany mogą wprowadzać jeszcze posłowie oraz senatorowie. Pamiętajmy również, że ustawę ma również podpisać prezydent. W związku z czym przed projektem zmian w RsN jeszcze długa droga, a nowela ustawy obierze końcowy kształt i zostanie podpisana przez głowę państwa. Tymczasem obowiązują stare zasady, dlatego ci, którym zmiany nie odpowiadają powinni jak najszybciej złożyć wnioski.